Uroda

Moda na recycling

5 września z okazji rozpoczęcia nowego roku szkolnego Europejska Platforma Recyklingu organizuje Wielki Finał 3 edycji projektu edukacyjno-ekologicznego „Moda na recykling”. W finałowym pokazie mody z recyklingu Anny Kubisz dla ERP Polska wystąpią gwiazdy i znani dziennikarze. Wydarzenie poprowadzi Zygmunt Chajzer, na scenie zaśpiewa Saszan,  muzykę do pokazu przygotuje skrzypek – Tomasz Dolski, a goście będą mogli obejrzeć wystawę retro sprzętów i zdjęć zaangażowanych ekologicznie gwiazd: Doroty Gardias i Agnieszki Kaczorowskiej – Pela.

Tak dużo w ostatnim czasie mówi się o zmianach klimatycznych i coraz gorszym stanie naszej planety.  Europejska Platforma Recyklingu (ERP Polska) zajmuje się tą tematyką na co dzień, organizując zbieranie i przetwarzanie zużytego sprzętu, baterii i opakowań oraz podejmując działania edukacyjne, mające na celu podnoszenie świadomości ekologicznej społeczeństwa. Przykładem tych działań jest projekt „Moda na recykling” realizowany we współpracy z projektantką Anną Kubisz. W 2022 roku ekspertka modowa zawitała do zakładów przetwarzania elektroodpadów, w których wybierała bezpiecznie przetworzone surowce na bazę do stylizacji. Wyselekcjonowane materiały trafiły następnie na warsztaty z dziećmi i młodzieżą, podczas których ERP Polska  przekazywała treści edukacyjne. Uczestnicy dowiedzieli się czym jest recykling, jak prawidłowo segregować odpady i jak być bardziej eko. Z każdych warsztatów przygotowywany został materiał wideo, który trafił na social media @erp.tv poświęcone edukacji ekologicznej najmłodszych. Można tam znaleźć serię filmików, które w przystępny sposób tłumaczą jak właściwie postępować ze zużytymi bateriami i akumulatorami oraz ze zużytym sprzętem elektrycznym, elektronicznym i odpadami opakowaniowym. Jedna informacja jest do zapamiętania przez nas wszystkich: elektrośmieci nie można wyrzucać do zwykłego kosza na śmieci! Należy przekazywać je do specjalnych punktów zbiórki, dzięki czemu nie będą szkodzić środowisku, a wprost przeciwnie – elektroodpady poddane recyklingowi będą stanowiły źródło cennych surowców.

W 2019 roku zorganizowaliśmy pierwszą edycję akcji „Moda na recykling”. Warsztaty modowe i artystyczne polegające na nadaniu elektrośmieciom „drugiego życia” bardzo spodobały się uczestnikom. Dlatego postanowiliśmy kontynuować akcję w 2022 roku, organizując już jej trzecią odsłonę. Odwiedziliśmy nowe miasta i gminy z terenu całej Polski, wśród których znalazły się: warszawska Dzielnica Żoliborz, Sierpc, Golub – Dobrzyń, Zgierz, Kamienna Góra, Ostróda, Łomża, Rejowiec Fabryczny. Cieszymy się, że w czasie każdego z wydarzeń młodzi ludzie choć na chwilę oderwali się od telefonu czy komputera, a przygotowując recyklingowe stylizacje uruchomili swoją wyobraźnię i zrobili coś pożytecznego dla środowiska –  mówi dr Mikołaj E. Józefowicz, dyrektor generalny ERP Polska Organizacji Odzysku SEiE i Organizacji Odzysku Opakowań.

Wielki finał 3 edycji projektu “Moda na Recykling”, który odbędzie się 5 września w Kinie Elektronik na warszawskim Żoliborzu poprowadzi gwiazda pierwszej edycji i prowadzący wcześniejszy projekt edukacyjny dla ERP Polska – Zygmunt Chajzer. W klimatyczny nastrój wprowadzi nas skrzypek młodego pokolenia, finalista „Must Be The Music” – Tomasz Dolski, a na scenie wystąpi gwiazda muzyczna –  idolka młodego pokolenia: Saszan. Podczas wydarzenia odbędzie się wyjątkowy pokaz mody z recyklingu. Stylizacje z pilotów i folii LED do telewizorów, płytek komputerowych, elementów popsutych drukarek, płyt cd ze zużytego sprzętu hi fi i innych elektroodpadów zostały stworzone przez kreatywną projektantkę mody – Annę Kubisz oraz przez dzieci i młodzież. Fryzury na pokaz przygotują Łukasz Mróz z ekipą beauty ze swojego salonu i Karolina Brągiel, a za makijaże odpowiadać będą Wioletta Peem, Maja Adamiak i Justyna Matusiak. Goście będą mogli skosztować zdrowych przekąsek od Blikle i Goplany – Simple Pleasures, a także ugasić pragnienie wodą Staropolanka w butelkach w 100% z tworzywa odzyskanego tzw. rPET. Całość wydarzenia będzie miała wsparcie medialne magazynu „Odpady i środowisko”, PRESS – SERVICE Monitoring Mediów, portalu www.ekoguru.pl., a także wsparcie multimedialne w aplikacjach runvido.com i image4you.eu. Goście otrzymają też specjalne recyklingowe torby na zakupy od Agencji Reklamy Ave Media, kosmetyki naturalne od firmy Hagi i wieczne róże od Flowerose.

Dodatkowo aby uczcić rozpoczęcie roku szkolnego podczas wydarzenia zostanie przeprowadzona licytacja jednej z recyklingowych stylizacji. Dochód z niej uzyskany zostanie przeznaczony na rzecz Szkoły Podstawowej Wspierania Rozwoju. To niepubliczna szkoła specjalna, w której wiodącą niepełnosprawnością są zaburzenia ze spektrum autyzmu. 

W czasie pokazu będziemy mogli obejrzeć również mini wystawę retro sprzętów, którym nadano drugie życie w zakładzie przetwarzania zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego MB Recycling oraz wystawę zdjęć Doroty Gardias i  Agnieszki Kaczorowskiej – Pela w kreacjach z recyklingu. Gwiazdy od lat angażują się w działania proekologiczne.

Bardzo się cieszę, że mogę być częścią całego projektu „Moda na recykling”. Gratuluję dzieciom zaangażowania i tego, co stworzyły własnymi rękoma. Widzę jak dużo pracy i serca włożyły w przygotowanie tych kreacji. Sama jestem mamą i dobrze wiem, że uczenie dzieci od najmłodszych lat tego, że trzeba dbać o naszą planetę, żeby nam się tutaj dobrze i długo żyło, jest bardzo ważne. Dlatego cieszę się, że ten projekt powstał i że Europejska Platforma Recyklingu razem z Anią Kubisz szerzą swoje działania wśród dzieci i młodzieży. Wy już na pewno znacie to hasło, żeby nie wyrzucać elektrośmieci do zwykłych śmieci. Natomiast chcę Was jeszcze dodatkowo zachęcić, żebyście podawali je dalej, żeby jak najwięcej osób o tym usłyszało i tych młodszych i tych starszych. – mówiła Agnieszka Kaczorowska – Pela podczas sesji zdjęciowej w kreacjach z recyklingu przygotowanych przez Annę Kubisz: https://www.youtube.com/watch?v=hqoUx4h40uQ

Dorota Gardias pytana o modę ekologiczną odpowiadała :

Ekologia i moda to dwie moje miłości. Moda jest jednak tą „trudną” bo obecna produkcja odzieży jest jednym z największych niszczycielskich czynników pustoszących nasz dom – ziemię. Dlatego tak bardzo cieszę się, że mogę zostać twarzą kampanii, która właśnie przez modę promuje ekologiczne wartości i zwraca uwagę na to, jak ważne jest wprowadzenie recyklingu do codziennego życia. https://www.youtube.com/watch?v=zR4e1gH1KBo

Gwiazdy znane ze srebrnego ekranu ubrane były w kreacje z elektrośmieci, w tym m.in. sukienkę z kart pamięci z zepsutych aparatów fotograficznych, kostium z pilotów do telewizorów, suknię z płyt cd ze zużytego sprzętu hi fi, sukienkę z elementów drukarek, gorset ze slotów na karty sim z zepsutych telefonów. Edukowały w ten sposób, że elektroodpadów nie wolno wyrzucać do zwykłego kosza, gdyż są bardzo niebezpieczne dla środowiska.  Możemy im za to w twórczy sposób nadać drugie życie.

O ERP Polska:

ERP Polska jest profesjonalną organizacją odzysku pomagającą producentom w wypełnianiu ich ustawowych obowiązków dotyczących recyklingu oraz przetwarzania sprzętu elektrycznego i elektronicznego, baterii i opakowań. Jednym z nich jest prowadzenie publicznych kampanii edukacyjnych, takich jak projekt „Moda na recykling”. Firma została założona siłami producentów i dla producentów – w Polsce zaufało jej już ponad 200 klientów. Organizacja gwarantuje wysoki poziom usług dostosowanych do indywidualnych potrzeb i wymagań. ERP Polska jest częścią Grupy Landbell – globalnego dostawcy profesjonalnych usług i doradztwa w zakresie ochrony środowiska.

Organizator: ERP Polska

Partnerzy: Bee Music, Anna Kubisz, Blikle, Goplana, Staropolanka, Ave Media, Hagi, Flowerose, Image4you, Runvido.com, Wielka Reklama, Łukasz Mróz Hair, Karolina Brągiel, Maja Adamiak,  Justyna Matusiak, Wioletta Peem, Kino Elektronik.

Patroni medialni:  magazynOdpady i środowisko, PRESS SERVICE – Monitoring Mediów, portal www.ekoguru.pl

Patroni Honorowi:  Burmistrz Dzielnicy Żoliborz m.st. Warszawy, Burmistrz Miasta Sierpca, Burmistrz Miasta Golubia- Dobrzynia, Prezydent Miasta Zgierza, Burmistrz Miasta Kamienna Góra, Burmistrz Miasta Ostróda, Prezydent Miasta Łomża, Burmistrz Miasta Rejowiec Fabryczny.

Magia czytania…

Nie ma wątpliwości, że czytanie wpływa w znaczącym stopniu na nasz umysł. Choć statystyki nie są pozytywne i pokazują, że coraz więcej osób zamiast papierowej lektury wybiera Internet jako podstawowe źródło informacji, bez wątpienia to właśnie czytanie książek pogłębia zasób słownictwa, uczy ortografii, interpunkcji, pozwala na dogłębne poznanie problemu, poszerza wiedzę. Czasami wystarczy kilka minut dziennie, by w ciągu roku przeczytać wiele wartościowych książek.

Czytanie wzbogaca słownictwo, co znacznie pomaga w opisywaniu swoich uczuć i myśli. Ludziom często umyka jakiś wyraz lub chcą coś powiedzieć, ale nie potrafią ubrać tego w słowa. Na szczęście można nad tym pracować, a czytanie jest najlepszym ćwiczeniem. Warto czytać książki zarówno podczas nauki czytania, jak i wtedy, kiedy ta umiejętność została opanowana do perfekcji. Poza tym dobrze jest zwrócić uwagę na dzieła wybitnych, polskich i zagranicznych pisarzy, którzy są prawdziwymi mistrzami we władaniu języka.

Czytanie książek to także doskonała stymulacja dla mózgu. Czytając, tworzymy w głowie obrazy, łączymy nową wiedzę z tym, co już jest nam znane. Podczas czytania lektury, neurony są nieustannie zmuszane do wysiłku, co przekłada się na lepszą pamięć.

Dlaczego warto czytać książki? Czytanie działa uspokajająco. Jeżeli wybierzesz książkę, która naprawdę Cię interesuje, stres dnia codziennego odejdzie w zapomnienie. Książki biznesowe czy poradniki warto czytać rano. Natomiast wieczorem, przed snem wybieraj powieści — ułatwi Ci to zasypianie.

Ludzie, którzy czytają, są mądrzejsi. Nie bez powodu mówi się o kimś, kto posiada wartościową wiedzę, że jest „oczytany”. Książki pozwalają na poprawę wielu aspektów swojego życia — od biznesu, poprzez relacje z innymi, po psychologię. Warto czytać książki, ponieważ to właśnie lektura sprawia, że człowiek poszerza swoje horyzonty i staje się jeszcze bardziej inteligentny.

Książki potrafią zainspirować. Czasami znajdujemy się w takim punkcie swojego życia, że nie wiemy, w którą stronę warto pójść. Dlaczego warto czytać książki? W lekturze może zainspirować wszystko — postawa głównego bohatera, odwiedzane miejsca, podejmowane decyzje, aktywności.

Czytanie książek rozwija wrażliwość na sztukę i na innych ludzi. Ludzie, którzy czytają, 3 razy częściej odwiedzają muzea, a 2 razy częściej sami malują, piszą lub fotografują. Dzięki książkom rozwija się także empatia. Angażujemy się w fikcję literacką i potrafimy postawić się na miejscu drugiego człowieka, a także go zrozumieć.

Książki wpływają także na większe zdolności analityczne. Osoby, które czytają kryminały, wymagające rozwiązywania zagadek, analizowania faktów, stawiania tez, rozwijają w sobie zdolność krytycznego i analitycznego myślenia. W tym przypadku szczególnie polecamy klasyki polskich kryminałów. Pamiętaj, że warto czytać książki już od najmłodszych lat, aby zauważyć pozytywny wpływ czytania w dorosłym życiu.

Częstsze sięganie po lekturę to także rozwijanie własnego stylu. Warto wybierać książki uznanych pisarzy, dzięki którym nauczymy się poprawności gramatycznej oraz ortograficznej. To jedna z najważniejszej korzyści, wynikającej z czytania książek, którą z pewnością doceni każdy dorosły, który już jako dziecko namiętnie czytał książki.

Dzięki czytaniu możemy postawić się w różnych sytuacjach i wyobrażać sobie, co zrobilibyśmy na miejscu bohatera. Otwieramy się tym samym na nowe doświadczenia czy wyzwania, rozszerzamy horyzonty, kształtując własną osobowość. Ponadto dziecko, czytające mądre powieści przygodowe może nauczyć się pozytywnych zachowań, które w dorosłym życiu mogą nie raz uratować człowieka z opresji.

Według badań przeprowadzonych przez amerykańską agencję wspierającą sztukę — NEA — ludzie, którzy regularnie czytają, znacznie bardziej angażują się obywatelsko oraz kulturowo. Co więcej, czytelnicy mają większą swobodę i łatwość wypowiedzi

Najszybciej newsy trafią do Internetu. Zmiany w stanie prawnym lub projekty, które mają szansę wejść w życie, branżowe nowinki, informacje o nowych technologiach, produktach – portale internetowe są miejscem, gdzie na nie trafimy. Tak jak w przypadku niebranżowych mediów internetowych, mamy zagwarantowaną szybkość dostarczania informacji. Poszerzanie swojej wiedzy poprzez lekturę branżowej prasy, książek i stron internetowych wydaje się być oczywistą ścieżką samodzielnego rozwoju swojego życia zawodowego.

W zależności od naszych potrzeb, nastawienia, upodobań itp. warto sięgać po autorów, których styl pisania, charakter ujmowania tematu nam się podobają i po prostu do nas przemawia. Nie ma potrzeby zmuszać się do czytania czegoś, co nam się zwyczajnie nie podoba. Wszak lektura ma nam sprawiać satysfakcję i przyjemność, a nie tylko dostarczać wiedzy.

Słowo pisane to nieoceniony sposób na rozpowszechnianie informacji. Pamięć ludzka jest ulotna, o czym często przekonujemy się aż za dobrze. Dzięki lekturze zyskujemy dostęp do informacji, do których możemy się praktycznie w każdej chwili odwołać i potraktować je jako swoisty pewnik, także w sytuacjach spornych czy przy wyjaśnianiu nieścisłości. Tego komfortu nie mamy w przypadku sięgania po informacje przekazane drogą ustną, które są uważane za mniej wiarygodne. Większe zaufanie do zanotowanych informacji kosztem tych powiedzianych i usłyszanych to efekt uboczny rewolucji Gutenberga.

Czytanie jest czynnością angażującą nasz mózg – można to tak w skrócie ująć, bez wchodzenia nadmiernie w medyczne szczegóły. „Muszę przemyśleć to co przeczytałem/przeczytałam” – często w ten sposób podsumowujemy lekturę (chyba, że była ona dla nas bardzo nieangażująca na poziomie intelektualnym, emocjonalnym, nie dostarczyła nam żadnych nowych informacji itp.). Dzięki czytaniu wpadniemy na nowe pomysły, kreatywne sposoby rozwiązania problemów, nowe ujęcia starego i dobrze znanego tematu. Opisany przez autora case study może stać się inspiracją do wykorzystania przez analogię pewnych rozwiązań w nowym kontekście. Osobną kwestię, choć wartą wspomnienia, stanowią teksty, które nie są inspiracją w sensie zawodowych, a przede wszystkim w zakresie samorozwoju. Z doświadczenia mogę napisać, że świetnie w tej kwestii sprawdzają się biografie znanych ludzi, których osiągnięcia lub ścieżka życia z jakiegoś powodu budzą nasz podziw czy po prostu zainteresowanie. Recepty na sukces od A do Z na skalę Billa Gatesa w takiej biografii raczej znajdziemy (zresztą wtedy cena takiej książki była inna), ale coś, co może pchnąć nasze myślenie o swojej działalności, zachęcić do odejścia z pracy na etacie i założenia własnej firmy, przemodelowania swojej oferty, wpłynięcia na sposób komunikowania się z klientami itp. Możliwości jest tu naprawdę sporo i warto je wykorzystać. Funkcję inspiracji może pełnić biografia nie tylko kogoś z naszej branży, do tego celu potrafią się też nadawać nieźle życiorysy artystów, którzy zazwyczaj w życiu nie mieli lekko.

Od czasów, kiedy życie poczęło się wielce różniczkować, czytanie książek nie wystarcza. Książki podają czystą wiedzę z najrozmaitszych dziedzin, wiedzę nieraz kryształowo czystą, ale oderwaną od życia. Książki karmią również poezją, w niej opisy czynów bohaterskich uszlachetniają serca, ale mało informują o szarej rzeczywistości życia. Do działania potrzebna jest znajomość chwili bieżącej, orientacja, pulsy życia w miejscowych warunkach. Na każdym stanowisku można przyłożyć i swoją cegiełkę, można wpływać na całość, byle znać swe obowiązki względem społeczeństwa i chcieć im służyć. Tym pośrednikiem między wiedzą a życiem, między ideałem a rzeczywistością, jest publicystyka. Jest ona historją teraźniejszości, oświetlającą zagadnienia, które czekają dopiero na rozwiązanie. Jest ogniwem, która łączy prawdę wiedzy z zagadnieniami chwili bieżącej. Jest literaturą, która tyczy się potrzeb życia w danym czasie i danym miejscu. Ona komunikuje ostatnie wyniki z różnych dziedzin wiedzy czystej w zastosowaniu do bieżących potrzeb ludzkich. Ona czyni człowieka wrażliwym na niedolę swego społeczeństwa i zapala do żywota czynnego na jego korzyść. Ona, komunikując, co się dzieje na świecie całym, chroni nas od zaściankowości. Ona, zaznajamiając nas z biegiem myśli wszechświatowej, wywołuje w umysłach naszych szereg zagadnień. Ona uwalnia nas od potrzeby czytania wszystkich książek, których corocznie ukazuje się na świecie po kilkaset tysięcy, a których przeczytać na rok gruntownie nie można po nad kilkanaście. To są strony dodatnie prasy periodycznej.

Ale ma publicystyka i niejedną stronę ujemną. Wiadomości, dostarczane przez wiele dzienników, są dorywcze i powierzchowne: ani rozszerzają, ani pogłębiają wiedzy. Wiele nowinek, opisywanych drobiazgowo, niema żadnego ogólniejszego znaczenia, nie służy żadnemu rozumnemu celowi. Wiele sensacyjnych zajść i wypadków, zostawiających jedynie czczość w głowie i pustkę w sercu. W pogoni za kalejdoskopowym potokiem plotek wiele balastu, który ze szkodą obciąża umysł Dużo zabawy i płytkiego śmiechu, co w rezultacie szerzy bezmyślność, przytępia zmysł artystyczny. Nie jeden organ redagowany jest tendencyjnie, będąc na służbie tej lub innej partji. Nieraz nowość pomieszana z postępem bez oświetlenia krytycznego jądra rzeczy. I jedno pismo stara się prześcignąć drugie w pomysłach, licząc na gorsze instynkty. I wielu staje się igraszką okoliczności, bo są prowadzeni na pasku danego dziennika. Bo wielu ślepo hołduje zasadzie: nie różnić się od innych — i bezkrytycznie prenumeruje to, co ich znajomi i krewni. I tworzy się specjalny typ nałogowych czytelników pism periodycznych, co nie uznają jednocześnie lektury książek. Jest to pewnego rodzaju osłona dla duchowego lenistwa. Traci na tym wykształcenie gruntowne i myśl samodzielna. To też wielu uczonych powstaje na dziennikarstwo — śród nich ostro wystąpił w ostatnich czasach przeciw prasie perjodycznej F. Brunetiere, członek Akademji paryskiej.

Trzeba przede wszystkiem rozróżniać wartość miesięczników i tygodników, a pism codziennych. Pierwsze, a w części drugie, są streszczeniem i kwintensencją tego, co zawierają pisma codzienne. Lektura ich nie da wprawdzie technicznego posiadania poszczególnych gałęzi umiejętności, ale da ogólną znajomość podstaw. Te, które nie służą sprawom specjalnym, dają możność w dłuższym okresie czasu przebieg w ogólnych zarysach cały cykl wiedzy. Natomiast prasa codzienna służyć może głównie gromadzeniu materjałów do tych kwintensencji. I tu należy rozróżniać prasę prowincjonalną, a prasę stołeczną. Pierwsza zlicza miejscowe siły społeczne, wydobywa je i zbiera, zapala ogniska miejscowej twórczości. Bada i stara się kierować życiem prowincji, które wszędzie posiada swoje odrębne właściwości. Druga winna być przewodnikiem i siewcą dążeń kulturalnych wszerz i wzdłuż całego kraju. Winna być rzeką wód czystych, do której zbiegałyby się wszystkie strumyki, osadziwszy po drodze naleciałości niepotrzebne.

Trzeba umieć czytać dzienniki, jak i książki. Trzeba sobie wprzód zadać trud poznania każdego pisma. Trzeba się zapoznać, co w każdym z nich godnego jest czytania, nie usypiając swojego krytycyzmu łudzącemi nagłówkami pism i różnych rubryk, które często zapowiadają co innego, niż się drukuje. Trzeba czytać krytycznie, w żadnej sprawie nie spuszczając z oczu argumentów ani pro, ani contra. Trzeba czytać pisma, służące różnym poglądom, aby mieć oświetlenie z obu stron, aby módz wyrobić sobie własny sąd — samodzielny a objektywny. Trzeba koncentrować lekturę nie na tanich czasopismach codziennych o brukowych wiadomościach, lecz na poważnych wydawnictwach perjodycznych, które opierają działalność publicystyczną na znajomości dziejów i praw niemi rządzących. Należy ciążyć ku tym wydawnictwom perjodycznym, które chcą stać wyżej ponad prywatę i partykularyzmy — których celem jest nie interes materialny jednostek, lecz służba publiczna.

Similar Posts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *